Kwestia pochodzenia aryjskiego Anny Drescher z Villi Birkenhain w Karpaczu

Odwiedzając archiwum państwowe w poszukiwaniu konkretnych dokumentów, lubię zamawiać sobie „przypadkowe” teczki, żeby zobaczyć czy podobne akta przydadzą się kiedyś w przyszłości. I jak na loterii – czasem przeglądam setki stron nudnych zestawień i kalkulacji, a innym razem odkrywam niesamowite historie. Jedną z nich niewątpliwie jest historia Anny Drescher.

Villa Birkenhain w Karpaczu

Villa Birkenhain w Krummhübel (dziś Brzozowy Sad w Karpaczu), ulica Sadowa 2 / źródło: Polska-org.pl

Judenvermögensabgabe – „podatek pokutny”

Tym razem na warsztat wzięłam teczkę dotyczącą Judenvermögensabgabe czyli podatku od majątku żydowskiego. Judenvermögensabgabe to podatek wprowadzony 12 listopada 1938 roku i obowiązywał każdego niemieckiego Żyda, którego majątek został wyceniony na conajmniej 5 tysięcy marek. Ten podatek zwany był także „pokutnym”, bo po zamachu na sekretarza niemieckiego poselstwa Ernsta Eduarda Ratha 7 listopada 1938 przez polsko niemieckiego Żyda Herschela Grynszpana, Hermann Göring zażądał wypłaty składki w wysokości miliarda marek niemieckich jako „pokuty” za szkody wyrządzone narodowi niemieckiemu przez Żydów. 

Przeglądając sprawę po sprawie moje oko przykuła Anna Drescher mieszkająca wówczas w 1938 roku w Villa Birkenhein w Krummhübel – dzisiejszym pensjonacie Brzozowy Gaj znajdującym się w Karpaczu przy ulicy Sadowej 2.

Pierwsza strona teczki: „Kwestia aryjskiego pochodzenia pani Drescher nie została jeszcze rozstrzygnięta” – zobaczmy zatem o co chodzi.  

Teczka Anny Drescher

Strona dotycząca Judenvermögensabgabe i Anny Drescher/ Źródło: Archiwum Państwowe we Wrocławiu

Żona radcy górniczego 

edług niemieckiej dokumentacji Anna Drescher była żoną Franza Dreschera, radcy górniczego, dyrektora generalnego, inżyniera i doktora, po którym odziedziczyła spadek. Franz urodził się 2 marca 1871 w Zabrzu (Hindenburg) w katolickiej rodzinie jako syn również Franza, dyrektora kopalni w Gliwicach (Gleiwitz), i Anny z domu Materne.
 
Franz szybko poszedł w ślady ojca i zaczął się wspinać po szczeblach górniczej kariery. W 1907 roku został dyrektorem kopalni Królowa Luiza w Zabrzu, w 1911 został powołany do rady górniczej, a w 1921 roku został dyrektorem generalnym. Franz Drescher uznawany był w tamtym czasie za najlepszego eksperta górnośląskiego przemysłu ciężkiego.
Kopalnia Królowej Luizy w Zabrzu

Kopalnia Królowej Luizy w Zabrzu, lata 1920-1930/ źródło: Polska-org.pl

Ewangeliczka czy Żydówka?

W 1903 roku Franz poślubił Annę Toeplitz, wrocławiankę i ewangeliczkę, córkę doktora Theodora Maxa i Franciski. Rok po ślubie urodzi się ich pierwsza córka Käthe i zamieszkają w Małym Zabrzu przy Kronprinzenstrasse 14 (dzisiejszej ulicy Wolności). Ojciec katolik, matka ewangeliczka – skąd więc cała sprawa dotycząca podatku od majątku żydowskiego?
Fragment urodzenia Kathe, córki Franza i Anny Drescher

Fragment aktu urodzenia córki Franza Drescher i Anny Toeplitz i i informacja na temat ich wyznania/ Źródło: Landesarchiv Berlin

Otóż, Anna Toeplitz urodziła się we Wrocławiu (Breslau) 14 kwietnia 1879 roku i była drugim z dziewięciorga dzieci doktora Theodora Maxa i Franziski Toeplitz.

Okazuje się, że 5 lat wcześniej, dokładnie 27 czerwca 1874 roku, Theodor i Franziska pobrali się nie we Wrocławiu, a Kaliningradzie (wówczas Königsbergu). A co ciekawe, ślub został zarejestrowany w parafii ewangelickiej, ale w części dotyczącej żydowskich mieszkańców miasta. I na tym nie koniec.
 
Theodor Max miał 23 lata, a Franziska 22. Oboje urodzili się w Gdańsku (Danzig), oboje nosili takie samo nazwisko i jak się okazało – byli ze sobą dość blisko spokrewnieni. Mianowicie ich ojcowie, Heinrich i Benedikt, byli braćmi. Żeby było jeszcze ciekawiej, obaj urodzili się w Warszawie, a ich rodzicami byli Theodor Toeplitz, kupiec z Lissy (dzisiejszego Leszna w Wielkopolsce) i warszawianka, Franciszka z domu Osterreicher.

Fotografie Franziski i Theodora Maxa Toeplitza / źródło: Ancestry, Stefan Toeplitz

Akt ślubu Theodora Maxa i Francizski Toeplitz, Kaliningrad (Königsberg)/ źródło: Akta kościoła ewangelickiego w Königsbergu 

Rodzice Franziski Toeplitz osiedli w Gdańsku. Matka Theodora, Chana z domu Rafaelowicz, zmarła kilka miesięcy po jego narodzinach i została pochowana w Warszawie, a ojciec, Heinrich, przeprowadził się z synem i synową do Wrocławia. Zamieszkał przy Tauentzienstrasse 31a (dzisiaj ulica Kościuszki), pełnil funkcję dyrektora kolei i dożył prawie 69 lat. Do dzisiejszego dnia można odwiedzić jego grób na Starym Cmentarzu Żydowskim we Wrocławiu. Theodor, który zgłosił zgon ojca 24 lutego 1891 mieszkał wówczas przy Teichstrasse 2 (dzisiejsza Stawowa).

Fragment aktu zgonu Heinricha Toeplitza/ Źródło: Archiwum Państwowe we Wrocławiu

Nagrobek Heinricha Toeplitza na Starym Cmentarzu Żydowskim we Wrocławiu

Nagrobek Heinricha Toeplitza na Starym Cmentarzu Żydowskim we Wrocławiu / Fot. Marta Maćkowiak

Wracając do naszej bohaterki – Franz Drescher, mąż Anny, zmarł we Wrocławiu 20 stycznia 1934 roku. Dwa lata później, 12 października 1936, Anna zgłosiła śmierć matki. Mieszkała wówczas przy Nova Strasse 4 (dzisiejsza ulica Ksawerego Liskego).

Co najmniej od grudnia 1938 Anna przebywała w Karpaczu, a w kolejnych latach nazistowscy urzędnicy musieli dotrzeć do jej żydowskich korzeni, bo 8 stycznia 1944 została wysłana do obozu w Theresienstadt. Historia na szczęście ma dobre zakończenie, bo w 1946 roku Anna zarejestrowała się w Sharit haPlatah – Centralnym Komitecie Żydów wyzwolonych w Bawarii.

Dokument transportowy Anny Drescher do obozu w Theresienstadt (Terezinie) / Źródło:  International Tracing Service, Bad Arolsen

Źródła:

  • Archiwum Państwowe we Wrocławiu
  • Landesarchiv Berlin
  • Polska-org.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

The final report consists of  copies of documents, translations, maps and a summary. I describe the whole process, explain the connection between certain people, mention the sources and the historical context. I also present further possibilities.

Sometimes a specific act may not be found for various reasons – migrations, gaps in the records, destruction of documents in a fire or during wars. In such cases the price doesn’t change as the same amount of effort is put in a research regardless the final result.

The reports may differ more or less depending on the place where the family came from (e.g. documents from the Prussian, Austrian and Russian partitions differ in form, language and content).

Based on the gathered information (yours and mine), I will prepare a plan and a quote – if you accept it, I will ask you to send me the down payment and I start the research. Usually it takes about 1 month and if takes longer, I keep you updated.

I will reply to your inquiry within 3 working days and this part is free of charge. Perhaps I will ask you a few additional questions or will present a research plan.

The more details you provide, the more things I can discover so I please share everything you know, especially:

  • Names and surnames of your ancestors
  • Places of birth and residence
  • Dates of birth, marriage and death
  • Information about siblings, cousins and other relatives
  • Emigration details
  • Family stories

And most importantly – if you have little information, don’t worry. I will find a solution in such situations as well.